http://www.byczdrowym.info/czlowiek-z-pasja

Kondycja fizyczna i dobre samopoczucie to podstawa dobrego wyglądu. Jak codziennie dba Pan o siebie? Czy stosuje Pan specjalną dietę, może uprawia jakiś sport?

Codziennie biegam, średnio około 4 km, bardzo dużo również jeżdżę na rowerze, przy ładnej pogodzie to mój środek lokomocji, zarówno do biura, jak i na spotkania.

Co do diety, to podstawowym posiłkiem jest śniadanie, od wielu lat płatki owsiane na mleku, te najzwyklejsze, płatki owsiane górskie. Uwielbiam słodycze, ale dzięki dobrej przemianie materii nie zostawiają one zewnętrznych objawów w postaci otyłości.

Co Pana zdaniem seniorzy mogą jeszcze zrobić dla siebie, by czuć się lepiej każdego dnia? Czy sądzi Pan, że w każdym wieku wypada iść do kina czy bawić się na dyskotece?

Oczywiście, najgorsza jest stagnacja, czyli odwrócenie się od życia. U mnie wielką zaletą są pasje, które staram się realizować. Jedna z takich pasji to motocykle, którymi przejechałem całą Europę i Stany Zjednoczone. Moje hasło to ,,tylko szczęśliwy człowiek ma pasje”. Kino, teatr jak najbardziej, ale przede wszystkim muzyka, dlatego też jestem częstym bywalcem koncertów. Coraz bardziej cieszy mnie, że na koncertach starych dobrych zespołów z mojej młodości spotykam młodych ludzi, którzy są zafascynowani starą dobrą muzyką. Co do dyskoteki – muszę przyznać, że dawno już nie byłem, trochę przeraża mnie współczesna muzyka, która jest grana w dyskotekach.

Panie Ireneuszu, jest Pan ubrany modnie i bardzo elegancko, a jednocześnie Pana strój zawsze pasuje do Pana wieku. Skąd czerpie Pan inspiracje modowe? Skąd wie Pan, w co się ubrać, by wyglądać stylowo, a jednocześnie adekwatnie do swojego wieku?

Tutaj bym dyskutował, porównując ubiory moich rówieśników, jednak mój styl zdecydowanie odstaje od przyjętych standardów w naszym kraju. Zresztą, bardzo nad tym ubolewam i kiedy słyszę od młodszych ode mnie ludzi pytanie „czy wypada tak się ubrać?” mam jedną odpowiedź: „w tym, w co się ubierzesz, masz czuć się dobrze, masz być ubrany – nie przebrany” i do tej zasady się stosuję, chociaż jest to często w moim przypadku na granicy. Możliwości czerpania wzorców są olbrzymie, daje to Internet, mamy cały świat męskiej mody, a co za tym idzie – i stylizacji na wyciągniecie ręki. Główną inspiracja są dla mnie zagraniczne portale o modzie męskiej oraz blogerzy uznani na świecie. Obserwuję również znane marki z segmentu premium plus na ich portalach. Szkoda, że tak mało naszych blogerów czerpie z tego wzorce. Częściej są przebrani niż ubrani. Ciągle mi czegoś w ich propozycjach brakuje lub odwrotnie – czegoś jest za dużo.

Styleman (Ireneusz Korzeniewski): Jak mówią – podobno Internet jest naszym oknem na świat, ale to nasze realne życie na całe szczęście jest wokół nas – tu, gdzie możemy używać naszych innych zmysłów.
fot.: Izabela Bartma